Domowy blog Wysokich Obcasów. Jego gospodyniami są: Kasia Bosacka i Joanna Sokolińska
Blog > Komentarze do wpisu
Melduję posłusznie!
Moja Droga! 
Po prawdziwym toranado jaki przeszła nasza rodzina, melduję posłusznie, że jestem gotowa do dialogu i żem się bardzo za Twoimi wpisami stęskniła. Siedzę teraz w Waszyngtonie i prowadzę prawdziwie amerykańskie życia. Jakie ono jest? Bardzo ciekawe, ale i czasem zupełnie prozaiczne. Pierwsza moja obserwacja (wiem, że Cię trochę poddenerwuję, ale co tam) jest taka, że tu możesz chodzić rozczochrana i nawet w poprutych gaciach, a i tak nikt na to nie zwróci uwagi (no chyba że mieszkasz w Nju Jorku na Socho). Matko, jak ja tęsknię za widokiem Polek - eleganckich, dyskretnie umalowanych, dobrze ubranych. Tu jak się ubierzesz w byle sukienczynę i założysz do tego but na obcasie (nawet jeden) już wszyswcy chwalą, że niby taka Francja elegancja. A Ty Joasiu, co założyłaś wczoraj do pracy? Już Ci zazdroszczę.
    
środa, 23 stycznia 2008, katarzyna.bosacka

Polecane wpisy

  • Emerytura matki

    Nie mam jasności, czy emerytury małżeńskie to dobry pomysł, czy nie. Dziwi mnie jednak, że rząd zainteresowany polityką rodzinną i tym, żeby kobiety jak najwięc

  • Niezdecydowany policjant

    Jakby to powiedzieć, Kasiu, albo jesteś akurat mężem, albo jesteś policjantem.

  • Mgr inż. onanista

    Joasiu, opowiem Ci dziśpikantną historię mojej koleżanki. Parę miesięcy temu przeprowadziła się do nowego domu, w którym - oczywiście - wszystkiego brakuje, m.i

Komentarze
2008/02/16 09:57:20
ooo! coś co mnie zainteresowalo, sposob zycia, postrzegania codziennosci, wydrukowalam i zaraz pokaze swojemu men-owi, ktory tak bardzo duza wage zwraca na ubior, skore, mine, humor, stan emocjonalny kobiety, nie zwazajac na to, ze nie zawsze zycie daje nam powody do usmiechu, bo dzien niesie nawet ostatnio chodze z Nim do solarium w duchu myslac, ze 54-letni mezczyzna szykuje pokaz swojej opalenizny dla mlodszego, niz moje cialo, ciala...
-
2008/03/02 17:06:10
Tak się zastanawiam, dlaczego przez tyle czasu na gazecie reklamowany jest całkiem martwy blog. W dodatku całkiem o niczym.
Ponad miesiąc temu jakiś wpis... i w dodatku denerwujący. co to za przyjemność ze strojenia się, gdy jest musem?! o wiele bardziej podoba mi się tamto amerykańskie wyluzowanie w sposobie ubierania, niż nasz wymuszona elegancja.
Noszenie wysokich obcasów jest przyjemne tylko i wyłącznie wtedy, gdy jest dobrowolne. W przeciwnym wypadku to tortury.
-
2008/09/03 20:33:05
I jeszcze jedno jest ważne: tam luz, ale też tysiące różnych odmian, odcieni stylu, zestawień.Luz pozorny, luz wytworny, luz przeciętnie dustyngowany. A w Polsce? Jeśli ktoś jEST lub CHCE byc zbyt wielkim luzakiem wzbudza kontrowersje a nawet jest podejrzewany o chorobę psychiczną-,, A co Pani się stał, że pani w szlafroczku i skarpetkach w paski wyszła do sklepu"?W Londynie zdarzyło mi się pójść na stację benzynową po kanapki w piżamie i nikt absolutnie nie zwrócił na to większej uwagi. Jestem za luzem!!Ale też nic na siłę, jeśli ktoś kocha elegancję miłością bezgraniczną-proszę bardzo!!
-
2009/02/13 17:30:21
Polki takie eleganckie??? To dlaczego spostrzegam je na kilometr?? tandetne ciuchy, sztuczne paznokcie, opalenizna z solarium i farbowane wlosy (teraz moda na czarne, kiedys prawei wszystkei Polki na rudo sie farbowaly) Zreszta czy to takie wazne jak kto sie ubiera?